Road to 2000 rating
sobota, czerwiec 14th, 2008Witam, gram magiem [2200 rating 2v2 atm] i chciałbym podzielić się doświadczeniami z areny.
Zaczynałem grać areny będąc ubranym w gear z questów, moim partnerem był rogal ubrany w s1. Po zapoznaniu się z taktykami na najpopularniejsze setupy ( warrior/druid;warrior/shaman; warlock/druid oraz mirror – mage/rogue) i zrobieniu odpowiedniego buildu ( KLIK) postanowiliśmy zacząc grać. Taktyka była prosta – ja sheepuje healera o ile nie jest to druid,rogal blinduje po sheepie i próbujemy zabić dps. Początki nie były łatwe, zdażało nam się blindować i sheepować ten sam cel w tym samym czasie przez co tracilismy siłę naszego teamu( Crowd Control- w skrócie CC). Po pierwszym dniu grania[ około 50 aren] byliśmy na ratingu ~1300 co nas nie motywowało do dalszej gry, a rating 2000 i shouldersy były w sferze marzeń.
Jednak w miarę upływu czasu zaczynałem zdobywać przedmioty za honor,co tydzień dostawałem arena points i po 4 tygodniach posiadałem rękawiczki s3 oraz s1 za honor. Im dłużej graliśmy razem tym lepiej wszystko wychodziło.Nie zdarzało nam się już popełniać błędów w czasie robienia CC, byliśmy zgrani coraz bardziej. Kolejnym krokiem w dążeniu do upragnionego ratingu 2000 było oglądanie krótkich filmów PVP innych,bardziej doświadczonych graczy. I tak jak Neilyo(uważany za najlepszego rogala na świecie) nauczył mojego partnera m.in. Blind + Vanish + Sap, tak po obejrzeniu filmu maga Saru dowiedziałem się o istnieniu bardzo przydatnego MACRO na Water Elementala(summon peta, nova + atak pod jednym przyciskiem).W miarę upływu czasu nasz rating powoli wzrastał. Zauważyliśmy że różnica pomiędzy 1500 a 1700 nie jest jedynie w gearze,ale w zgraniu i umiejętnościach przeciwników. Przykładowo na ratingu 1500 paladyn używał Blessing of Freedom na warriora mimo że nawet go nie ruszaliśmy przez co healer otrzymywał shatter combo( mag czaruje frostbolta, w ostatniej sekundzie używa novy peta + ice lance i paladyn otrzymuje ~4,5 tysiąca dmg),to na ratingu 1700 już takie coś się nie zdarzało.

Priesta uważa się za klasę ,która jak pierwsza zostaje zauważona ,a co za tym idzie znajduje się pod ciągłym obstrzałem.Nie jest jednak prawdą ,że priest ginie również jako pierwszy.Przy dobrze dobranych talentach oraz odrobinie(no może trochę więcej)umiejętności swoją żywotność możemy znacznie przedłużyć.